Mieszkanka Lubelszczyzny zwróciła się do ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji Marcina Kierwińskiego z pytaniem o miejsca schronienia w razie ataku, sugerując, że zwykła piwnica może nie wystarczyć, na co minister wskazał bezpieczniejsze lokalizacje w domach, jak hol czy łazienka, podkreślając potrzebę rozbudowy systemu ochrony ludności w Polsce. Kierwiński zapowiedział również wdrożenie aplikacji powiadamiania o zagrożeniach działającej na zasadzie cell broadcastingu oraz zaznaczył, że choć wiele zostało zrobione w budowie schronów, system wciąż wymaga rozwoju, a prywatne garaże będą musiały zostać udostępnione w stanie wojny.
Źródło: Polsat News
Kategoria: Militaria
Ważność: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐ (6/10)