W związku z rosyjskimi atakami na zachodzie Ukrainy, około cztery kilometry od polskiej granicy odnotowano eksplozję drona, co skłoniło polskie wojsko do poderwania lotnictwa i uruchomienia systemów obrony powietrznej. Choć nie stwierdzono naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej, władze wysłały alerty RCB dla woj. podkarpackiego i lubelskiego, a na tych terenach zawyły syreny alarmowe. Lotniska w Lublinie i Rzeszowie czasowo wstrzymały operacje lotnicze, a zagrożenie zostało później odwołane.
Źródło: Polsat News
Kategoria: Militaria
Ważność: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐ (8/10)