Ukraiński dziennikarz wojskowy Pawło Szamszin opisał historię 40-letniego Maksyma Basalajewa, mieszkańca Krymu, który urodził się w Ukrainie, ale zdecydował się walczyć po stronie Rosji, otrzymując za to ponad 2 miliony rubli. Był uzależniony od alkoholu, nie miał stałej pracy i oskarżał ukraińskie władze o swoje problemy, co doprowadziło go do rosyjskiego paszportu i frontu, gdzie spędził zaledwie trzy dni, zanim trafił do ukraińskiej niewoli, nie zdążywszy oddać strzału.
Źródło: Polsat News
Kategoria: Militaria
Ważność: ⭐⭐⭐⭐⭐ (5/10)