W Chinach brakuje materiałów filmowych z katastrofalnych powodzi w Tybecie, które pochłonęły setki ofiar i pozbawiły dachu nad głową wiele osób, podczas gdy światowe media relacjonują tragedię. Mimo ogromnej operacji ratunkowej, chińskie władze ograniczają dostęp do informacji, co może wynikać z obawy przed destabilizacją i utratą zaufania publicznego, a także z historii represji wobec Tybetańczyków i chęci zachowania kontroli nad narracją medialną.
Źródło: BBC
Kategoria: Świat
Ważność: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐ (8/10)