Friedrich Merz, szef niemieckiego rządu, od ponad trzech tygodni przebywa na urlopie, co wywołuje dyskusje w niemieckich mediach, zwłaszcza po incydencie z uzbrojonym dronem na lotnisku w Lipsku. Krytykowana jest jego długotrwała nieobecność publiczna i milczenie, szczególnie w kontekście wcześniejszych apeli o większą pracowitość Niemców, choć część mediów broni jego prawa do odpoczynku. Spekuluje się, że urlop spędza w Bawarii, ale ma być w kontakcie ze współpracownikami i wrócić na rządowe spotkania pod koniec sierpnia.
Źródło: Polsat News
Kategoria: Polityka
Ważność: ⭐⭐⭐⭐ (4/10)