Węgierski sąd w Miszkolcu zdecydował o 30-dniowym areszcie dla kierowcy autobusu, który prawdopodobnie zasnął za kierownicą, doprowadzając do tragicznego wypadku na Węgrzech, w którym zginęło 12 polskich pielgrzymów. W związku z katastrofą, polska prokuratura również wszczęła śledztwo, a funkcjonariusze i biegły udali się na miejsce zdarzenia, by wziąć udział w czynnościach. Ranni pielgrzymi wracają do Polski, choć kilku najciężej poszkodowanych wciąż pozostaje w szpitalach na Węgrzech.
Źródło: Polsat News
Kategoria: Transport
Ważność: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐ (8/10)