Doszło do ogromnego wycieku danych 19 milionów Polaków z firmy MyDr, która obsługuje placówki medyczne. Premier Donald Tusk sugeruje, że celem cyberataku było wyłudzenie okupu, a prokuratura wszczęła śledztwo w tej sprawie. Wyciek obejmuje dane osobowe pacjentów, w tym PESEL, numery telefonów, adresy e-mail oraz informacje o stanie zdrowia, a jego ujawnienie może grozić do trzech lat więzienia.
Źródło: Polsat News
Kategoria: Cyberbezpieczeństwo
Ważność: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐ (8/10)