Przemysław Czarnek w programie “Gość Wydarzeń” odniósł się do wniosku o list żelazny dla Marcina Romanowskiego, wysłanego z prorosyjskiego Naddniestrza, stwierdzając, że sam fakt wysłania listu z danego miejsca nie dowodzi obecności tam Romanaowskiego, jednocześnie przyznając, że jego obecny pobyt w Naddniestrzu byłby “przekroczeniem pewnej linii”, ale nie ma na to dowodów. Czarnek podtrzymał również swoje stanowisko, że Polska nie jest krajem demokratycznym i nie jest w stanie potępić Romanaowskiego ani Ziobry, a także skomentował wyciek danych 19 milionów obywateli, żądając wyjaśnienia sprawy i podkreślając potrzebę odłożenia sporów politycznych.
Źródło: Polsat News
Kategoria: Polityka
Ważność: ⭐⭐⭐⭐⭐ (5/10)