Wiceminister sportu i turystyki Ireneusz Raś, odpowiedzialny za ustawę o najmie krótkoterminowym, zarabiał na wynajmie mikrokawalerek w łódzkiej kamienicy, zanim wszedł do rządu sprzedał dwa lokale bratu, a trzeci przypadł byłej żonie. Sprawa budzi kontrowersje, ponieważ ustawa pierwotnie zawierała zapis umożliwiający tworzenie stref wolnych od najmu krótkoterminowego, który został wykreślony w ostatniej chwili. Polityk zaprzecza konfliktowi interesów, twierdząc, że jego lokale nie były wykorzystywane do najmu krótkoterminowego.
Źródło: Polsat News
Kategoria: Polityka
Ważność: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐ (6/10)