Donald Trump podczas finału mundialu, współorganizowanego przez USA, po raz pierwszy pojawił się na meczu i postanowił “skraść show” podczas ceremonii wręczenia nagród. Mimo interwencji szefa FIFA, Gianniego Infantino, Trump wszedł na podium i pozował do pamiątkowego zdjęcia jako zwycięzca pucharu, powtarzając swoje zachowanie sprzed roku z Klubowych Mistrzostw Świata.
Źródło: Polsat News
Kategoria: Świat
Ważność: ⭐⭐⭐ (3/10)