Daniel Nunez został deportowany ze Stanów Zjednoczonych do Wenezueli, a następnego dnia zginął w wyniku trzęsienia ziemi. Amerykańscy agenci imigracyjni (ICE) twierdzą, że nie ponoszą odpowiedzialności za los osób, które opuściły kraj, co wywołuje protesty matki zmarłego, która walczy o sprawiedliwość i humanitarne traktowanie deportowanych. Niepotwierdzone doniesienia sugerują, że wśród ofiar kataklizmu mogło być więcej osób deportowanych z USA tego samego dnia.
Źródło: Polsat News
Kategoria: Świat
Ważność: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐ (7/10)