Mocne słowa o członkostwie Ukrainy w UE. "W Europie chyba nie można kraść"

Szef BPM Marcin Przydacz stawia warunki Ukrainie ws. członkostwa w UE: reformy, walka z korupcją i koniec gloryfikacji UPA.

Marcin Przydacz, szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej, postawił warunki członkostwa Ukrainy w UE, wskazując na potrzebę reform, walki z korupcją i zaprzestania gloryfikacji UPA, sugerując, że praktyki korupcyjne powiązane z ukraińskimi elitami, w tym bliskimi prezydenta Zełenskiego, są nie do zaakceptowania w Europie. Przydacz wyraził chęć widzenia Ukrainy w strukturach Zachodu, ale podkreślił, że musi ona zdecydować, czy naprawdę chce wejść do Europy, odchodząc od upamiętniania postaci odpowiedzialnych za zbrodnie i stając się państwem przyjaznym Polsce.

Źródło: Polsat News
Kategoria: Polityka
Ważność: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐ (7/10)