Wiceprezes PiS Tobiasz Bocheński bronił słów Przemysława Czarnka dotyczących gloryfikacji ludobójców na Ukrainie, kategorycznie odrzucając zarzuty o propagandę Kremla i stwierdzając, że odpowiedzialność za “wielkie przyspieszenie” tego procesu spoczywa na prezydencie Zełenskim, który “celowo wymierzył Polsce policzek”. Bocheński podkreślił, że Polska powinna “stawiać sprawy bardzo ostro” i “pokazać swoją siłę”, a nie ulegać polityce ustępstw, jednocześnie krytykując Ukrainę za brak współpracy gospodarczej i transferu technologii dronowych, sugerując konieczność stawiania jej warunków.
Źródło: Polsat News
Kategoria: Polityka
Ważność: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐ (7/10)