Donald Trump zaskoczył stwierdzeniem “Uwielbiam inflację”, komentując wzrost cen w USA, jednak szybko wycofał się z tych słów, tłumacząc je jako wyraz zadowolenia, że dane o inflacji okazały się niższe od przewidywań, co wiązał również z operacjami wojskowymi na Bliskim Wschodzie. Z jego perspektywy, mimo napięć i wojen, ceny produktów takich jak ropa naftowa utrzymują się na niższym poziomie niż oczekiwano, a spadną jeszcze bardziej po zakończeniu konfliktu, choć sondaże wskazują na polityczne problemy związane z rosnącymi kosztami życia w USA.
Źródło: Polsat News
Kategoria: Polityka
Ważność: ⭐⭐⭐⭐⭐ (5/10)