Podczas protestów w Nanyuki w Kenii przeciwko planom USA utworzenia centrum kwarantanny dla osób zakażonych Ebolą, zginęły dwie osoby, jedna z nich została zidentyfikowana jako Charles Mang’aro Mwangi, który według rodziny nie brał udziału w demonstracji. Mimo obaw o bezpieczeństwo publiczne i orzeczenia sądu nakazującego wstrzymanie budowy, prezydent Kenii William Ruto broni planu, określając go jako “wzajemne porozumienie” z USA i wezwał do niepolityzowania kwestii Eboli.
Źródło: BBC
Kategoria: Zdrowie publiczne
Ważność: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐ (8/10)