Francja wezwała ambasadora Rosji w Paryżu w reakcji na groźby Moskwy dotyczące planowanych ostrzałów Kijowa i wezwania do opuszczenia miasta przez cudzoziemców i dyplomatów. Podobne kroki podjęła Polska, która przekazała stanowczy protest i zażądała zaprzestania agresji, koordynując swoje działania z innymi państwami europejskimi. Obie reakcje wynikają z niedawnego zmasowanego ataku Rosji na ukraińską stolicę, który władze w Paryżu i Warszawie oceniły jako przejaw cynizmu, pogardy dla prawa międzynarodowego i dowód militarnego impasu Rosji.
Źródło: Polsat News
Kategoria: Polityka
Ważność: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐ (7/10)