Szef MSZ Radosław Sikorski pochwalił działania poprzedniego rządu Prawa i Sprawiedliwości, podkreślając, że ambasador Bartosz Cichocki pozostał w Kijowie, gdy inne placówki ewakuowały się, co ocenił jako nierobienie się na szantaż Moskwy. Odniósł się również do rosyjskich gróźb pod adresem Ukrainy, określając je jako ‘kąsanie’ słabnącej Rosji, i wyraził nadzieję na doprowadzenie do kraju Marcina Romanowskiego, podejrzanego o defraudację Funduszu Sprawiedliwości.
Źródło: Polsat News
Kategoria: Polityka
Ważność: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐ (6/10)