Prezydencki minister Marcin Przydacz zarzucił Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego nieprawidłowe funkcjonowanie systemu bezpieczeństwa osób najważniejszych w państwie po siłowym wejściu służb do mieszkania matki prezydenta w wyniku fałszywego zgłoszenia. Przydacz sugeruje możliwość działania “zewnętrznych sił, wewnętrznych żartownisiów czy też wewnętrznych wrogów demokracji”, podkreślając, że incydenty podważają zaufanie do służb i mogą świadczyć o braku zdolności do obrony przed atakami zewnętrznymi, co jest powodem złożenia wniosku o wotum nieufności wobec ministra spraw wewnętrznych.
Źródło: Polsat News
Kategoria: Polityka
Ważność: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐ (7/10)