Ukraiński influencer Andrij Hawryliw opublikował zdjęcie z Morskiego Oka, na którym widać jego samochód, co wywołało oburzenie i skandal. Mimo mandatu w wysokości 100 zł, influencer tłumaczył swoje zachowanie nieświadomością zakazu, choć późniejsza reakcja jego profilu na Instagramie i komentarz premiera Donalda Tuska sugerują wagę incydentu dla obszaru chronionego.
Źródło: Polsat News
Kategoria: Ekologia
Ważność: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐ (6/10)