Szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz skrytykował sposób, w jaki premier Donald Tusk zareagował na wizytę premiera Węgier Petera Magyara w Polsce, zarzucając mu wykorzystywanie wydarzenia do “małej PR-owskiej zagrywki”. Przydacz porównał spotkanie Magyara z Tuskiem do rozmowy z prezydentem Andrzejem Dudą, podkreślając większy profesjonalizm i skupienie na interesach podczas drugiego z nich, podczas gdy spotkanie z premierem określił mianem “pełnego infantylizmu”.
Źródło: Polsat News
Kategoria: Polityka
Ważność: ⭐⭐⭐⭐ (4/10)