W Kenii wybuchły gwałtowne protesty transportowców przeciwko drastycznemu wzrostowi cen paliwa, które doprowadziły do śmierci co najmniej czterech osób i obrażeń ponad 30, podczas gdy tysiące podróżnych zostało uwięzionych, a kraj zmaga się z zakłóceniami w transporcie i zamkniętymi biznesami. Protestujący blokują drogi i wznoszą płonące barykady, a rząd argumentuje, że strajk jest nieuzasadniony i wykorzystywany politycznie, mimo że obywatele odczuwają dotkliwy wzrost kosztów życia.
Źródło: BBC
Kategoria: Społeczeństwo
Ważność: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐ (7/10)