Andrij Jermak, zaufany człowiek prezydenta Ukrainy i były szef jego kancelarii, podejrzany o korupcję, pozostanie w areszcie, ponieważ nie udało mu się zebrać wyznaczonej przez sąd kaucji w wysokości 140 mln hrywien, z czego wpłacono jedynie blisko 55 mln. Zarzuty obejmują udział w zorganizowanej grupie przestępczej i legalizację 460 mln hrywien w związku z budową osiedla pod Kijowem.
Źródło: Polsat News
Kategoria: Polityka
Ważność: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐ (7/10)