Alaksandr Łukaszenka zapowiedział wprowadzenie tzw. “kierunkowej mobilizacji” w białoruskiej armii, która ma polegać na rotacyjnym szkoleniu jednostek wojskowych w celu utrzymania stałej gotowości bojowej. Ukraina, w osobie szefa Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji Andrija Kowałenki, bagatelizuje te deklaracje, uznając je za realizację rosyjskiej agendy informacyjnej i próbę utrzymania napięcia, zapewniając jednocześnie o kontroli sytuacji na granicy i braku realnego zagrożenia ze strony Białorusi.
Źródło: Polsat News
Kategoria: Polityka
Ważność: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐ (6/10)