Po nocnej walce z ogniem sytuacja na Lubelszczyźnie jest pod kontrolą, choć zagrożenie nie minęło, a kluczowe będą najbliższe godziny z prognozowanym silniejszym wiatrem. W akcji dogaszania i ograniczania rozprzestrzeniania się pożaru, który wstępnie objął około 300 hektarów, brało udział łącznie 600 osób, w tym strażacy i pracownicy Lasów Państwowych, wykorzystując m.in. liczne zrzuty wody z powietrza. Straty dla środowiska, w tym spłonął las przeznaczony na rezerwat, będą szacowane po zakończeniu akcji.
Źródło: Polsat News
Kategoria: Ekologia
Ważność: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐ (6/10)