Poseł Łukasz Mejza odniósł się do doniesień medialnych o posiadaniu 225 punktów karnych, twierdząc, że faktycznie ma ich 19, a pozostałe sprawy dotyczą wykroczeń z lat ubiegłych, które trafiły do sądu. Polityk zaprzeczył oskarżeniom o korzystanie z telefonu za kierownicą i odbieranie korespondencji, deklarując gotowość do uregulowania mandatów po wyrokach sądowych.
Źródło: Polsat News
Kategoria: Polityka
Ważność: ⭐⭐⭐ (3/10)