Podczas wizyty w USA król Karol III i Donald Trump wymienili uwagi na temat globalnych wyzwań, w tym irańskiego programu nuklearnego, nawiązując jednocześnie do historycznych wydarzeń i podtekstów politycznych. Król Karol III, przemawiając podczas uroczystej kolacji, pozwolił sobie na humorystyczne aluzje nawiązujące do wspólnej historii Wielkiej Brytanii i USA, co spotkało się z pozytywnym odbiorem ze strony byłego prezydenta.
Źródło: Polsat News
Kategoria: Polityka
Ważność: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐ (6/10)