Jarosław Kaczyński odniósł się do kolejnego wykroczenia drogowego posła PiS Łukasza Mejzy, który jechał 150 km/h na drodze ekspresowej, otrzymując mandat 800 zł i dziewięć punktów karnych. Prezes PiS stwierdził, że Mejza zapłacił i przeprosił, porównując sytuację do innych posłów, którzy mogą mieć “dużo poważniejsze” przewinienia, zasugerował też, że sam często jeździ i wie, kto “pierwszy rzuci kamieniem”.
Źródło: Polsat News
Kategoria: Polityka
Ważność: ⭐⭐⭐ (3/10)