Ceny ropy naftowej spadają po informacjach o zawieszeniu broni na Bliskim Wschodzie, ale kierowcy muszą poczekać na obniżki cen paliw na stacjach nawet kilkanaście dni z powodu “bezwładności stacji” i zapasów kupionych po wyższych cenach. Choć ropa Brent spadła o około 13% do 94,80 USD, a WTI o 15% do 95,75 USD, ceny pozostają wyższe niż przed konfliktem. Dodatkowo, niestabilna sytuacja geopolityczna i dwutygodniowe zawieszenie broni mogą wpływać na wahania cen, a rząd nie zamierza rezygnować z regulacji cen paliw.
Źródło: Polsat News
Kategoria: Biznes
Ważność: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐ (6/10)