Ukraina stanowczo zaprzecza oskarżeniom Węgier i Serbii w sprawie podłożenia ładunków wybuchowych przy gazociągu Balkan Stream, określając incydent jako “klasyczną rosyjską prowokację” mającą na celu ingerencję w węgierskie wybory. Kijów uważa, że Moskwa wykorzystuje sfabrykowane zagrożenie terrorystyczne do wpływania na nastroje społeczne i skłócania Ukrainy z sąsiadami, przedstawiając ją jako zagrożenie dla bezpieczeństwa energetycznego Europy, podczas gdy Serbia donosi o odkryciu silnego ładunku wybuchowego przy kluczowym rurociągu, a premier Węgier zwołał Radę Obrony.
Źródło: Polsat News
Kategoria: Polityka
Ważność: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐ (7/10)